#patronMOK

Postać nietuzinkowa, ale i niezwykle skromna. Choć zabiegany, zawsze znalazł chwilę, by zamienić chociaż dwa słowa. Zapamiętany jako człowiek dobry i spokojny. Mowa o Klemensie Waberskim, którego 30.rocznica śmierci przypadająca w tym roku stała się przyczynkiem, dla którego 68.sezon kulturalny Miejski Ośrodek Kultury dedykuje właśnie swojemu patronowi.

Raz w miesiącu, poprzez różne kulturalne aktywności, MOK przybliżać będzie tę ważną dla Gniezna postać. Pierwsze z wydarzeń odbyło się 11 października. Było to spotkanie bliskich Klemensa Waberskiego, jego znajomych, gnieźnian, którzy go pamiętają i chcieli się tą pamięcią podzielić z innymi.  Nie zabrakło historii, anegdot, również tych zabawnych i sentymentalnych wspomnień.

Klemens Waberski urodził się w 1907 roku, jako syn znanego przed wojną browarnika Ignacego Waberskiego. Zespół, znany jako Revelersi, założył już w 1933 roku, pokazując wyjątkowo aktywne podejście do promowania muzyki, także w formie rozrywkowej. Jeszcze przed wojną nawiązał kontakt z poznańską rozgłośnią Polskiego Radia, dla którego przygotowywał różne opracowania dla dzieci i młodzieży. Po wojnie jego aktywność jeszcze bardziej wzrosła. Przez 30 lat kształcił w Szkole Muzycznej, a przy tym znany był jako prywatny nauczyciel muzyki, a także… stroiciel fortepianów.

W trakcie spotkania, jego uczestnicy mieli okazję posłuchać nagrania, które zdigitalizował Kazimierz Kubów. Był to występ tria w składzie Paweł Radziński, Franciszek Piasek oraz Klemens Waberski.

Spotkanie rozpoczęło cykl aktywności związanych z przypominaniem patrona Miejskiego Ośrodka Kultury. Kolejne wydarzenie to zaplanowany na 14 listopada koncert. Szczegóły na jego temat już wkrótce.

Skip to content